19.06.2013 Piszemy do EBU

Warszawa,  19.06.2013 r.

L.dz. Wizja/47/2013

 

Mr. Jean-Paul Philippot (RTBF/Belgium)

President of The EBU Executive Board

W dniu 15 maja 2012 roku Zarząd Telewizji Polskiej S.A. pod przewodnictwem Prezesa Zarządu Juliusza BRAUNA i przy akceptacji Rady Nadzorczej zdecydował o przekazaniu do zewnętrznej firmy wybranej w drodze przetargu, grupy 550 pracowników – dziennikarzy, montażystów, grafików oraz charakteryzatorów. Ta decyzja, niezgodna z prawem i sprzeczna z ustawowo określonymi zadaniami telewizji publicznej, doprowadzi do całkowitego jej upadku  i może się okazać wstępem do jej prywatyzacji. Mamy prawo przypuszczać, że destrukcyjne działania podejmowane od kilku lat – zwalniania dziennikarzy i innych telewizyjnych zawodów twórczych, bądź spychania ich na margines – są celowym obniżaniem wartości rynkowej TVP SA. Towarzyszy temu polityka zlecania firmom zewnętrznym niemal całej wysokobudżetowej produkcji TVP SA, choć świetnie wyposażone studia publicznej telewizji stoją puste, a etatowi pracownicy pozostają bez pracy. Trzeba tu podkreślić, że produkcja zewnętrzna nie tylko jest droższa od własnej, ale często nie spełnia wymogów artystycznych, merytorycznych i misyjnych, które były standardem telewizji publicznej. W rezultacie TVP SA, do niedawna leader na rynku medialnym cieszący się ogromnym zaufaniem i sympatią widzów, utraciła nie tylko widzów i pierwszą pozycje, ale również zniechęciła odbiorców brakiem obiektywizmu i pluralizmu oraz widocznym uzależnieniem od rządzących koalicji.

TVP SA, z przyczyn uzasadnianych złą sytuacją ekonomiczną, od kilku lat systematycznie pozbywała się swych pracowników, których twarze często stanowiły jej znak firmowy, marnotrawiąc ich doświadczenie, wiedzę i talent oraz specjalistyczne wykształcenie zawodowe. W rezultacie nieumiejętnego zarządzania, mimo nieustannych zwolnień nie poprawiła jednak własnej kondycji finansowej. Obecnie w 16 oddziałach terenowych oraz w centrali w Warszawie TVP S.A. zatrudnia około 650 dziennikarzy przy ogólnym stanie zatrudnienia 3480 osób. Dodając do tego około 400 pracowników realizacji telewizyjnej  gros zatrudnienia w TVP S.A. – telewizji publicznej – to pracownicy pozaprodukcyjni. Przekazanie firmie zewnętrznej dziennikarzy, którym gwarantuje się zatrudnienie tylko na rok, jest działaniem na szkodę TVP SA, ostatecznie niszczy wewnętrzny potencjał twórczy i degraduje w ten sposób najważniejszy majątek telewizyjny, jakim są pracownicy i ich potencjał. W rezultacie, wyłoniona w przetargu firma zewnętrzna, dostanie za darmo know how   telewizji publicznej i zasilana będzie dotacją publiczną przynależną jedynie TVP SA, a nie prywatnym podmiotom gospodarczym. Telewizja publiczna stanie się więc jedynie emitentem i zaniecha tym samym faktycznej realizacji misji publicznej, złamie przy tym gwarancje niezależności i wolności dziennikarskiej.

Podkreślamy, iż uchwała z dnia 15.05.2012r. jest niezgodna z polskim Kodeksem Pracy oraz Dyrektywą Rady UE 2001/23/WE z dnia 12 marca 2001r. W tej sprawie zabrała głos Europejska Federacja Dziennikarzy w liście podpisanym przez jej Prezydenta Mogensa Blicher-Bjerregarda, uznając działania Zarządu TVP S.A. zmierzające do outsourcingu wymienionych wyżej grup pracowników, za niezgodne z prawem i zasadami etycznymi oraz niszczącymi niezależność i wiarygodność dziennikarską.

Związek Zawodowy Pracowników Twórczych TVP „Wizja” jako jeden z trzech reprezentatywnych związków w telewizji oraz członek Forum Związków Zawodowych w Polsce, zwraca się do Pana Przewodniczącego z prośbą o obronę telewizji publicznej przed całkowicie niedemokratyczną próbą zagarnięcia własności wszystkich obywateli i spowodowania wykluczenia informacyjnego widzów publicznej telewizji w Polsce.

 

Z poważaniem

Barbara Markowska-Wójcik Przewodnicząca Zarządu ZZPT TVP SA Wizja

Jacek Dybowski Wiceprzewodniczący Zarządu ZZPT TVP SA Wizja

ebu1ebu2ebu3

VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 10.0/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: +2 (from 4 votes)
19.06.2013 Piszemy do EBU, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Napisz komentarz