12.12.2013 Rado nie zgadzaj się !!!

Warszawa, dn. 12.12.2013 r.

 L.dz. Wizja/124/2013

Pan Stanisław Jekiełek

Przewodniczący Rady Nadzorczej TVP S.A

Członkowie Rady Nadzorczej TVP S.A.

W najbliższym czasie Rada Nadzorcza będzie podejmowała decyzję w sprawie planu Zarządu TVP dotyczącą ponownej próby outsourcingu ok. 500 pracowników, głównie dziennikarzy.

Zwracamy się z apelem, aby Rada Nadzorcza nie kierowała się wyłącznie argumentami przedstawianymi przez Zarząd – dotyczącymi rzekomych korzyści finansowych i organizacyjnych dla Spółki, jakie wynikną z ew. outsourcingu, przed którym przestrzega nawet ZUS.

Prezes TVP Juliusz Braun powołuje się na pojęcie „freelancer”.

Doradcy Prezesa przedstawiają mu najwyraźniej nieprawdziwy obraz funkcjonowania telewizji, oparty na rozumieniu dziennikarza -„freelancera” który pracuje tak, jak w prasie, sam pisze teksty i oferuje rozmaitym tytułom. Sprzeda je albo nie, to już jego ryzyko.

Najwyraźniej doświadczenie osób tworzących ten projekt, nijak nie przystaje do skomplikowanego mechanizmu tworzenia programu telewizyjnego. Organizacyjnie, outsourcing niczego nie „uporządkuje” , nie zmniejszy kosztów wytworzenia audycji, różnica polegać będzie wyłącznie na tym, że zamiast pracowników Spółki zarobią wskazane firmy zewnętrzne i ich współpracownicy.

Przedstawiając finansowe korzyści z przekazania firmie zewnętrznej swoich pracowników, Zarząd TVP nie uwzględnia kosztów, jakie poniosła Spółka w wyszkoleniu profesjonalnych dziennikarzy czy montażystów.

Specyfika telewizyjnych zawodów twórczych polega na tym, że doświadczenie zdobywa się wraz z latami pracy. Teraz TVP chce za darmo, a nawet za dodatkową dopłatą, oddać tych pracowników firmom zewnętrznym, aby mogły na nich zarabiać nie ponosząc wspomnianych kosztów.

Firma, która pozbywa się najważniejszego kapitału, jakim jest kapitał wysoko wykwalifikowanych pracowników, działa na swoją szkodę i wg Związku, nosi znamiona niegospodarności.

Ostanie przykłady „wpadek” młodych dziennikarzy , za co TVP publicznie przepraszała, świadczy dobitnie, jak ważny jest dorobek twórczy i doświadczenie zawodowe. Niestety, przez nowe kierownictwo, pracownicy doświadczeni są lekceważeni , odsuwani od tworzenia programu i traktowani jako niepotrzebni.

Związek Zawodowy „Wizja” nie protestuje tylko dlatego, że „taka jest jego rola”. Bronimy przede wszystkim dobra Spółki i jej pozycji na rynku medialnym. Dotychczasowe działania prezesa Juliusza Brauna wzbudzają wśród załogi jak i opinii publicznej wiele wątpliwości, bo nadal nie chce on zrozumieć, że podstawową funkcją i misją telewizji jest program, a nie wyprzedawanie majątku / np. terenu przy Woronicza/ i pozbywanie się twórców.

Panie Przewodniczący!

Każdy specjalista od tym wie, że jak ktoś nie umie „czytać” kosztorysu, a chce go zmniejszyć, obcina tylko to, co widzi najpierw, czyli stawki dla twórców i realizatorów programu, drugą kamerę, godziny montażu itd. To jest obraz obecnej metody szukania oszczędności w Spółce, bo najwyraźniej nikt nie chce wiedzieć, jak to zrobić dobrze i właściwie. Prosimy zapytać jakiegokolwiek producenta – ile „papierologii” tworzy dzisiaj, w porównaniu do stanu sprzed trzech lat, sprawdzić, jaką drogę musi przejść każdy dokument, aby audycja mogła być zrealizowana, jak rozmywa się odpowiedzialność coraz większej liczby „kierowników”, jak szuka się oszczędności przede wszystkim na programie i tych, którzy go robią, by przedstawić Radzie Nadzorczej „świetne wyniki finansowe”.

Tymczasem, aby zapewnić odpowiednią jakość audycji, trzeba spełnić podstawowe wymogi w zakresie obsady twórczej i sprzętu.

Zarządowi TVP podsunięto pomysł oszczędności, poprzez wyrzucenie poza obręb Spółki m.in. najważniejszej grupy zawodowej tj. dziennikarzy. Ci, którzy to wymyślili, nie utożsamiają się z firmą i nie działają dla dobra TVP. Będzie to pierwsza telewizja bez dziennikarzy.

Prosimy o wskazanie, jak należy interpretować następujące po sobie fakty : najpierw Rada Nadzorcza wykreśla z programu restrukturyzacji redakcje, a następnie Biuro Zarządzania Kapitałem Ludzkim przedstawia outsourcing pracowników. Teraz dowiadujemy się o zamiarze wyprzedaży części nieruchomości w Zakładzie Głównym, na której miała powstać własna hala zdjęciowa. Czy jest to tworzenie, za publiczne pieniądze, podwalin pod telewizję emisyjną, z ograniczeniem produkcji własnej na rzecz szerokiego dostępu wskazanych firm zewnętrznych?

Jakie korzyści dla Spółki przyniosło zatrudnienie przed rokiem nowego dyrektora BZKL i jego współpracowników? Jakie rzeczywiste koszty poniosła Spółka na przygotowanie i przeprowadzenie nieudanego outsourcingu oraz procesu ewaluacji, bowiem trudno nam uwierzyć, że było to, wg informacji uzyskanej od Prezesa Zarządu TVP, tylko 130 tys. zł.

Apelujemy do Rady Nadzorczej o rozważną decyzję , by nie pogrążyć TVP w dalszej destabilizacji organizacyjnej i programowej, by za „ciągiem liczb na papierze” zobaczyć więcej i patrzeć dalej, niż na wyniki jednego kwartału.

Wierzymy, że Rada Nadzorcza , po zapoznaniu się z argumentami środowiska, którego jesteśmy reprezentantami , podejmie decyzję o zatrzymaniu outsourcingu i wyprzedaży majątku, patrząc na naszą Telewizję jak na całość, a nie osobne wycinki, jak w wierszu Tuwima:

I oto idą, zapięci szczelnie,
Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
A patrząc- widzą wszystko oddzielnie
Że dom… że Stasiek… że koń… że drzewo…

Przed podjęciem ostatecznej decyzji , prosimy o pilne spotkanie Rady Nadzorczej z przedstawicielami naszego Związku.

Przypominamy również , że do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi na pisma kierowane do Rady Nadzorczej: Wizja/33/2013 z dnia 20 maja 2013 roku, Wizja / 45/ 2013 z dnia 3 czerwca 2013 roku oraz Wizja/48 /2013 z dnia 19 czerwca 2013 roku.

VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 5.5/10 (2 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: +1 (from 3 votes)
12.12.2013 Rado nie zgadzaj się !!!, 5.5 out of 10 based on 2 ratings

Napisz komentarz