14.08.2014 Uderz w stół…

UDERZ W STÓŁ, A NOŻYCE SIĘ ODEZWĄ!

DOTYCZY 12.08.2014 Jak TVP udaje, że przeniosła część przedsiębiorstwa, a LeasingTeam – że ją przejął…

Trudno orzec, co bardziej ośmiesza i kompromituje Centrum Informacyjne TVP, które wypowiada się w imieniu dr Juliusza Brauna – czy to, że staje w obronie Leasing Team, czy to, że manipuluje przekazem i ucieka się do kłamstwa, czy wreszcie fakt nieznajomości prawa prasowego?

W tekście opublikowanym przez TVP SA czytamy: „Jak wynika z uzyskanych przez TVP S.A. informacji zostało ono uzyskane w sposób potajemny. Osoby, które dokonały nagrania, zrobiły to bez zgody wszystkich jego uczestników, wpisując się w nurt społecznie nieakceptowalny i bezprawny.” Autor powyższego cytatu pozostaje anonimowy, a szkoda, bo dobrze byłoby wiedzieć, kto tak wprost ujawnia swój głęboki stan ignorancji. Otóż, gdy się rozmawia z dziennikarzem, trzeba mieć świadomość iż każda pozyskana przez niego wiadomość może zostać upubliczniona – co jest oczywiste i całkowicie prawne. Jedynie wówczas, gdyby dziennikarz zbierał informacje ukrywając swą tożsamość, lub podszywał się pod kogoś innego można by postawić mu zarzut nieetycznego i bezprawnego działania.

W przypadku nagrania dokonanego w jednej z jednostek TVP SA, osoba „koordynująca” pracę z ramienia Leasing Team, zdawała sobie doskonale sprawę, że nie rozmawia ze spawaczami, tylko z dziennikarzami. Już sama świadomość koordynatora z LT, że rozmawia z dziennikarzem, winna być wystarczającą przesłanką, aby liczyć się z tym, iż może stać się ona kanwą publikacji. Tu nie zachodził przypadek „spisku kelnerów”, czy „sfrustrowanego biznesmena”, tylko mieliśmy do czynienia z w pełni uprawnioną pracą dziennikarską. Nadto, trzeba wiedzieć i pamiętać, że dziennikarz – wbrew wszelkim staraniom Juliusza Brauna, przedstawicieli LT i ich pomagierów – pełni funkcję publiczną! I ta funkcja i społeczna rola jest nadrzędna w stosunku do relacji pracownik-pracodawca. Radzimy więc więcej rozwagi nim znów napiszą Państwo: „Stosowanie powyższych metod w celu zdyskredytowania obowiązujących pomiędzy TVP S.A. a LeasingTeam procedur współpracy jest naganne. Zgromadzony w ten sposób materiał jest pozbawiony wartości prawnej.”

Pracodawca ma oczywiste prawo do krytyki i oceny działań pracownika, jednakże pracownik również może poddać krytyce działania pracodawcy zawsze wtedy,  gdy naruszają one prawo. Tak jest w tym przypadku, zatem dziennikarze nie mogą milczeć i mają wręcz obowiązek upublicznienia nieprawości działań w instytucji publicznej – w medium publicznym! Tu się łamie prawo i marnotrawi pieniądze publiczne, oraz wiedzę ekspercką pracowników TVP SA. Tłumienie krytyki jest występkiem. Wykorzystywanie stanowiska lub funkcji w celu zaniechania publikacji, również jest występkiem i warto, aby zarówno władcy TVP SA, jak i szefowie LT, zechcieli to mieć na uwadze.

Jest coś porażającego w sytuacji zaaranżowanej przez TVP SA, bowiem wykoncypowano całkowicie sztuczny twór zwący się koordynatorem i dopuszczono, aby amatorzy z LT „nadzorowali” pracę twórców telewizyjnych. Ujawnione nagrania w całej jaskrawości ukazują fikcyjność „kierowniczej roli” LT w pracach telewizyjnych, i pewnie dlatego tak irytujące jest dla TVP SA obnażenie przez Związek Wizja, pozorności przejścia części przdsębiorstwa, poprzez upublicznienie nagrania ilustrującego indolencję pracowników LT, obecną we wszystkich jednostkach TVP S.A.. A przede wszystkim – obnażenie możliwego oszustwa – LesingTeam nie wykonuje samodzielnie żadnej dzialalności telewizyjnej – „przejęci” pracownicy pracują, jak dotychczas – zamawiani imiennie przez kierowników produkcji lub tzw. koordynatorów z TVP, w tym samym miejscu, pod nazdorem tych samych osób z TVP, wykonując tak samo polecenia tych samych, co dotychczas, osób z TVP, na tym samym, co do tej pory, sprzęcie TVP, ich pracę planują dalej ci sami pracownicy TVP. Związek posiada na to dowody osobowe i materialne.

Ujawnione przez  ZZPTiTMP Wizja jest zgodnym z prawem i zasadami etyki zawodowej dziennikarza  nagraniem rozmowy przez jej uczestników a nie nielegalnym podsłuchem, uprawnionym jej dokumentowaniem do celów dziennikarskich i procesowych przez jej uczestników, którzy są ofiarami pozornych, oszukańczych czynności.

Trudno tu nawet mówić o zastosowaniu prawnie i etycznie dopuszczalnej prowokacji dziennikarskiej – bo to zapis rozmowy prowadzonej w ramach wykonywania obowiązków pracowniczych, w całkowicie jawnej, codziennej, rutynowej rozmowie o warunkach pełnej pozorności, rzekomego wykonywania na zlecenie i zamówienie Leasing Team pracowniczych czynności twórczych, zlecanych konkretnym osobom nadal wyłącznie przez TVP S.A.

Jak jasno wynika z tej rozmowy, pracownik Leasing Team nie jest w stanie zaproponować wykonawców zadań powierzanych pracownikom TVP S.A. Jedynie z konieczności pozoruje wykonywanie takich czynności, co sam w tej rozmowie otwarcie przyznaje. Niczego nie koordynuje. Bo nie ma żadnej wiedzy ani możliwości samodzielnego wykonywania tej pracy. A nie może przecież kłamać w żywe oczy i udawać, że jest inaczej w bezpośredniej, „zadaniowej” rozmowie ze swoimi „rzekomymi pracownikami”, o których kwalifikacjach, kompetencjach ani umiejętnościach i pomysłach twórczych, a nawet o przedmiocie i charakterze pracy nie ma pojęcia, co otwarcie przyznaje w rozmowie. Nie może więc ich na serio zgłaszać do wykonywania pracy twórczej, której sam nie zna i nie rozumie, nie wiedząc co, kto, jak i z kim ma i może w tej pracy naprawdę robić i jakie są potrzeby TVP S.A. – inne przy niemal każdym zadaniu twórczym. To nie jest rutynowa powtarzalna praca odtwórcza, w której różne dowolnie dobrane osoby mogą wykonywać te same powierzane im czynności.

Na tym właśnie polega oczywiste oszustwo – pełna pozorność formalnego tylko zatrudnienia i pracy w LT, przy faktycznym niezmiennym wykonywaniu jej nadal wyłącznie w TVP S.A, na podstawie poleceń służbowych TVP S.A i dla TVP S.A. nie dla Leasing Team. Leasing Team nie jest w stanie w żadnym razie być faktycznym pracodawcą dziennikarzy, montażystów, charakteryzatorów ani grafików komputerowych i kierować ich samodzielnie do wykonywania pracy w TVP. Autorskie czynności twórcze pracowników tych czterech grup zawodowych nie mogą być wykonywane na zasadzie pełnej rotacji personalnej i przypadkowości wyboru, zamiast koniecznego, imiennego doboru zespołu współtwórców programu telewizyjnego przy każdym kolejnym zadaniu w pracy twórczej. Wynika to bezspornie z elementarnej wiedzy o funkcjonowaniu telewizji i o warsztatowych i prawnych zasadach i podstawach pracy twórczej. Nikt nie może tego kwestionować ani podważać, bo to są kanony elementarza wiedzy każdego kto chociaż trochę zna i rozumie istotę oraz warunki zespołowej pracy twórczej w telewizji.

Nie warto odnosić się do kłamliwej interpretacji przedłożonej w dalszym ciągu pisma, bo jest ona kolejnym przykładem ordynarnej manipulacji i mistyfikacji w stylu rosyjskiego konwoju z „pomocą humanitarną” dla Ukrainy. Nie pomoże rozpaczliwe zaklinanie rzeczywistości i podnoszenie bezprawnych działań do rangi obowiązującego prawa. 

Przypomnijmy po prostu:

Pracownica 3: ale to jest fikcja panie Darku. To jest fikcja [po to], żeby zgadzała się formułka outsourcingu.

Koordynator LT: milczy

Pracownica 3: ale zgadza się pan?

Koordynator LT: co mam pani powiedzieć?

Pracownica 5 : bez komentarza (śmiech)

Koordynator LT: ja wiem to samo, co pani..

Pracownica 3: ale to jest fikcja

Koordynator LT: (cicho) absolutnie

Pracownica 3: to jest fikcja stworzona tylko na użytek, aby procedura zwała się outsourcingiem

Koordynator LT: gdyby pani Iwona zrobiła ten grafik, ja bym ją po rękach całował (pauza) niestety, nie mogę. Najlepiej jest jak mi pani powie kiedy pani pasuje, bo ja nie chcę robić tego, ja nie chcę tu u państwa zmieniać nic! Wiem, że się zmieniło i to nie ode mnie zależy, ani nie od państwa. Zmienił się pracodawca, ale ja nie chcę żeby to przestało funkcjonować. Ja chciałabym żeby państwo dalej się wpisywali tak, jak się państwo wpisywali.”

Informujemy, że będziemy publikować kolejne dowody materialne i osobowe.

————————————————————————————————————————————————-
Od: Centrum Informacji <komunikacjakorporacyjna@tvp.pl>
Data: 14 sierpnia 2014 15:02:44 CEST
Temat: TVP o publikacji potajemnych nagrań przez ZZPTiTMP Wizja

TVP o publikacji potajemnych nagrań przez ZZPTiTMP Wizja

12 sierpnia 2014 r. Związek Zawodowy Pracowników Twórczych i Technicznych Mediów Polskich Wizja opublikował dokonane potajemnie nagranie fragmentów rozmowy pracowników LeasingTeam. TVP S.A. nie pozostaje obojętna na stawiane przez ZZPTiTMP Wizja zarzuty w oparciu o ww. nagranie.

Jak wynika z uzyskanych przez TVP S.A. informacji zostało ono uzyskane w sposób potajemny. Osoby, które dokonały nagrania, zrobiły to bez zgody wszystkich jego uczestników, wpisując się w nurt społecznie nieakceptowalny i bezprawny.

Koordynator LeasingTeam nie był świadomy, że jest nagrywany, podczas, gdy druga strona manipulowała i reżyserowała przebieg rozmowy kierunkując uzyskanie wyrwanych z kontekstu oświadczeń Koordynatora LeasingTeam, które nie odzwierciedlają faktów i oceny tego ostatniego. Nadto, interpretacja fragmentów nagrania przez ZZPTiTMP Wizja jest nierzetelna.

Stosowanie powyższych metod w celu zdyskredytowania obowiązujących pomiędzy TVP S.A. a LeasingTeam procedur współpracy jest naganne. Zgromadzony w ten sposób materiał jest pozbawiony wartości prawnej. Stosowanie opisanych metod przez ZZPTiTMP Wizja świadczy o prawidłowości przyjętych przez TVP S.A. rozwiązań.

Z przedstawionych informacji wyraźnie wynika, że TVP S.A. jak i LeasingTeam rzetelnie wykonują umowę faktycznego przejęcia przez LeasingTeam części zakładu pracy TVP S.A. Zostało to wielokrotnie podkreślone przez Koordynatora LeasingTeam, w szczególności w odniesieniu do zamawiania usług dziennikarskich, montażu, charakteryzacji i grafiki komputerowej. TVP S.A. nie zamawiała i nie zamawia, co paradoksalnie bezprawne nagranie potwierdza, usług konkretnych pracowników a tylko i wyłącznie usługę.

TVP S.A. nie ma wpływu na to, który z pracowników LeasingTeam zostanie delegowany do wykonania zamówionej usługi – jest to wewnętrzna sprawa LeasingTeam i na tym tle doszło do nagranej dyskusji pracowników LeasingTeam.

Od momentu przejścia części zakładu pracy na LeasingTeam, działalność TVP S.A. przebiega bez zakłóceń. Ewentualne zakłócenia po stronie LeasingTeam nie tylko pozostają poza sferą zainteresowania TVP S.A. ale nie mogą rzutować na prawną ocenę przejścia części zakładu pracy. Komentarz interpretacyjny ZZPTiTMP Wizja do nielegalnego nagrania jest subiektywny i stricte życzeniowy. Oceny zawartej pomiędzy TVP S.A. a LeasingTeam umowy o przejściu części zakładu pracy, nawet te, które zostały dokonane w trakcie rozmowy, nie wpływają w żadnym wymiarze na jej legalność i rzeczywiste wykonanie.

TVP z przykrością stwierdza, że ZZPTiTMP Wizja ucieka się do bezprawnych metod gromadzenia materiałów, które mają na celu zafałszowanie rzeczywistości, która jest w pełni zgodna z prawem.

Centrum Informacji TVP

 

VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 6.6/10 (5 votes cast)
VN:F [1.9.13_1145]
Rating: +3 (from 3 votes)
14.08.2014 Uderz w stół..., 6.6 out of 10 based on 5 ratings

1 komentarz do “14.08.2014 Uderz w stół…”

  1. "kicia" pisze:

    „Papugi” z tzw. Centrum Informacji TVP na rozkaz przełożonych usiłowały szczekać a wyszło …. p..pierdywanie

    VA:F [1.9.13_1145]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.13_1145]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Napisz komentarz